123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Sobota – 11.07.15

O ós­mej ra­no spo­ty­ka­my się z przed­sta­wi­cie­lem or­ga­ni­za­to­ra. Mi­ły star­szy Pan. Wszyst­kie for­mal­no­ści od­by­ły się tak jak lu­bię. Pie­nią­dze prze­li­czo­ne, Pan prze­ka­zał nam fak­tu­rę, któ­rą pod­pi­sał w dwóch ję­zy­kach :-). Po­tem zjed­liś­my śnia­da­nie i ru­szy­liś­my w dro­gę do Mui Ne:

 

Odcinek Sajgon – Mui Ne. Wietnam.

Mamy super samochód, kierowca miły, ale z angielskim trochę u niego słabo. Ręcę bolą od rozmawiania ;-). Opuszczamy Sajgon, a stojąc w korkach strzelam pierwsze zdjęcia z wyprawy:

 

 

 

 

Z trasy do Mui Ne. Wietnam.

Ko­ło trzy­na­stej mel­du­je­my się w ho­te­lu. Or­ga­ni­za­cyj­nie (jak na ra­zie) Wiet­nam­czy­cy wy­da­ją się le­piej przy­go­to­wa­ni do świad­cze­nia usług tu­ry­stycz­nych od Hin­du­sów. Nie ma tu ocze­ki­wa­nia w re­cep­cji na klu­cze, czy na mel­du­nek. Wszyst­kie do­ku­men­ty ma­ją przy­go­to­wa­ne i wy­peł­nio­ne. Skła­dam pod­pis i do­sta­je­my klu­cze do po­ko­jów.

Safari dzień trzeci – Wietnam dzień drugi – Mui Ne – dzień pierwszy


Miejsce zakwaterowania:Mui Ne (ang. Mui Ne)
Liczba mieszkańców:25 tys.
Wysokość n.p.m.:0 m
Średnie temperatury:dzień: 27 °C, noc: 24 °C
Liczba noclegów:2
Odległość od poprzedniego postoju:206 km


Mui Ne to śred­niej wiel­ko­ści miej­sco­wość tu­ry­stycz­na. Je­steś­my za­kwa­te­ro­wa­ni w ho­te­lu Kim Vil­la­ge. Po za­kwa­te­ro­wa­niu i chwi­li od­po­czyn­ku ru­sza­my na wy­ciecz­kę na wyd­my. Bar­dzo cie­ka­we miej­sce. W su­mie spo­dzie­wa­łem się ci­szy i kon­tak­tu z na­tu­rą, tym­cza­sem by­ło tam dość du­żo lu­dzi zjeż­dża­ją­cych z wydm na pla­sti­ko­wych pła­chtach (któ­re uda­wa­ły san­ki). Po­go­da ta­ka so­bie – jest ciep­ło, ale wie­je wiatr. Spie­szę się, bo ta­ki wiatr i po­chmur­ne niebo za­po­wia­da mon­sun.

 

 

 

 

Na wydmach w Mui Ne. Wietnam.

Zgo­dnie z prze­wi­dy­wa­nia­mi – pa­da. Wra­ca­my do ho­te­lu. In­ter­net jest. Sta­ram się wsta­wiać zdję­cia na bie­żą­co, ale w tym ro­ku po­ja­wił się no­wy prob­lem – nie mam lap­to­pa. Po­sta­no­wi­łem „ob­słu­żyć” wy­pra­wę tab­le­tem. Na pe­wno jest lżej­szy, ma­my też przy okaz­ji na­wi­ga­cję i mo­gę spraw­dzić, gdzie je­steś­my. Za to z ob­rób­ką zdjęć jest tro­chę go­rzej niż na lap­to­pie. Ró­wnież z szyb­ko­ścią pi­sa­nia jest nie za dob­rze. Co praw­da mam ze­wnę­trzną (do­dat­ko­wą) kla­wia­tu­rę, ale nie jest ona tak wy­go­dna jak w lap­to­pie (jest tro­chę mniej­sza) i mu­szę się do niej przy­zwy­czaić.


Komentarze: pokaż komentarze (1)

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo 3N STOCK PHOTOS
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D